Sojusz tamten bardzo agresywnie podbija miasta, podeśle Ci korespondencje jaką
dziś dostałem:
"Witam.....mam pytanie nastepujacej tresci....czy zasilasz....nasz sojusz
czy jednak wolisz zaryzykowac starcie zbrojne .....ktore skonczy sie twoim nieuchronnym upadkiem...ja w przeciwienstwie do shigelli jestm nastawiony .....bardzije agresywnie....i moja wojska.....maja nad toba przygniatajaca przewage ..........nie atakuje cie jeszce bo Shigella....cos z toba negocjuje.....ale licz sie z tym ze jak skoncza sie rozmowy fiaskiem nie zostanie ci ani jeden zolneirz i ani jeden statek a moj sojusz cie rozszarpie............wybieraj i sie zastanow....z nami podbijesz okoliczne wyspy ....albo zostaniesz podbity ......i twoja gra na tym swiecie straci sens"
co o tym uważacie jeden z graczy na grze dostał taka wiadomośc i mi ją przesłał
dziś dostałem:
"Witam.....mam pytanie nastepujacej tresci....czy zasilasz....nasz sojusz
co o tym uważacie jeden z graczy na grze dostał taka wiadomośc i mi ją przesłał